Tag: WaszeR d. Londyński;

WaszeR d. Londyński: SAFE – Nie dla idiotów!

18.03.2026 No to już po pierwszych prawicowych bolesnych wypróżnieniach. Już po pierwszych również decyzjach, pisanego z szacunku dużą literą, Rządowego Korpusu Ratowania Ojczyzny. Mogę tedy spokojnie oddać honorowo w zbożnym celu porcję własnej felietonowej krwi. Jako niegdyś zasłużony honorowy dawca, któremu działalność …

WaszeR d. Londyński: Następnym razem możemy być ja lub ty

21.02.2026 Biegł psim truchtem wzdłuż długiego, gęstego żywopłotu będącego murem granicznym posesji od strony chodnika. Zapadający zmrok nie ograniczał mu widoczności, bo to i psi wzrok lepiej funkcjonuje w półmroku, a i trakt biegnący przez gminną wieś dobrze oświetlony jako główna ulica o statusie drogi krajowej. …

WaszeR d. Londyński: Widziałem nawet szczęśliwego Józefa

25.01.2026 (Poświąteczna reminiscencja) Jak oni to zrobili, do dziś nie wiem żyjąc przypuszczeniami. A chodzi mi o efekt magii połączonych pierwiastków czasu, miejsca i więzi. O wywołany tym w mojej podświadomości miraż, uchwycone pierwszym strzałem wzroku złudne istnienie czegoś mistycznego na kanwie tego najzwyczajniej realnego, ludzkiego, …

WaszeR d. Londyński: Patchworkowe święta w oku cyklopa

24.12.2025 Anty-sacrum? Paranoje i okrucieństwa Święta upadły na głowę. Jeszcze przedświątecznie.  Śniegu ni hu-hu. Na razie jesień, wydaje się, zrezygnowała z pośrednictwa zimy przechodząc z rozpędu w wychłodzoną wiosnę.  Ale w Polsce i na świecie, nawet w aktualnie gorących strefach, same mrożące wieści.  – Bełkot Trumpa w sprawie …

WaszeR d. Londyński: Bój, horror, obczyzna

14.11.2025 Prolog Poniżej mój nieopublikowany felieton z listopada 2019 r. W tamtym czasie nie znalazł uznania u ówczesnych szefów, a naszej wspólnej obecnie pamięci patronów SO, PP Redaktorów Bratkowskiego i Misia. Wtedy jeszcze oddychałem londyńskim powietrzem, raz po raz zaciągając się potężnym haustem tego …

WaszeR d. Londyński: Mały zwieracz andronów

06.08.2025 Zanotowałem myśl wiele, wiele miesięcy temu coś tam dopisując w międzyczasie i, jak ciasto drożdżowe odstawiając do wyrośnięcia, tak i ją odłożyłem nie kontynuując; do teraz:  Latający cyrk Jędrka Fasoli Mimiczną paletą co najmniej dorównuje pierwowzorowi. Podobnie ilością mało komicznych mimowolnych gagów, …

WaszeR d. Londyński: Wyimaginowany świat Tuska-żartuska, Hołowni-głowni i Kosiniaka-pływaka

29.07.2025 Od tygodni są na językach. W raczej niepochlebnych kontekstach. No bo co oni sobie myśleli do tej pory, ci koalicyjni polityczni dewianci? Że w czwórce zaprzęgowej każdy koń w inną stronę świata? Przekonamy się ki czort po tej szumnej, od dawna w zapowiedziach, a ślamazarnie przygotowywanej, rekonstrukcji. Właśnie zakończyła trudny okres prenatalny …