2016-01-24
Zaawansowany student informatyki (studia II stopnia), zainteresowany także problemami i osiągnięciami bio-informatyki oraz prognozami dla informatyki lecz skądinąd trzymający się „reguły Silicon Valley” („nie rób planów na dłużej niż dwa lata”), jest jednak przekonany, że w sposób oczywisty idziemy ku komputerom, które będą w stanie podejmować decyzje lepiej niż ludzie, że będąca już w toku komputerowa rewolucja (oraz także robotyka) w niezadługim czasie zmienią całe nasze życie! Mocno podkreśla, że polskie elity polityczne (jak mówi: jedni i drudzy) myślą kategoriami XX wieku, nie dostrzegają tego, co nadchodzi. Stwierdza także: ma Pan rację wskazując na ogrom przemian, jakie niosą manipulacje genetyczne, ale myli się Pan pisząc o pociągu, który będzie jechał 600 kilometrów na godzinę. Genialny innowator Elon Musk który według nie sprawdzonych studenckich pogłosek ?? ma także i polskie korzenie??) opracował koncepcje pociągu o szybkości 1200 kilometrów na godzinę: pierwsza taka linia kolejowa jest już w toku budowy. A my z naszym tak zachwalanym Pendolino jesteśmy w ogonie współczesności. To bardzo symptomatyczne i nas poniżające!
Mój rozmówca następnie zauważa, że mylę się „na 102” głosząc, że samoloty staną się niepotrzebne. Kolej nie przedostanie się przez ocean! Tunele są zbyt kosztowne. Rola lotnictwa się zmieni, ale będzie ono nadal na pewnych trasach nieodzowne. Ale na pewno nie na trasie Warszawa-Paryż…
Kończąc dodaje, że – jak na razie – w Polsce niesamowicie brak pionów badawczo rozwojowych. Nauki ścisłe są traktowane po macoszemu! Np. nikt sobie nie zdaje sprawy z tego, że rzetelnie i bezstronnie wyposażone w dane komputery mogły by bardzo obiektywnie przeanalizować wiele polskich, także politycznych i gospodarczych, problemów. Naukowcy informatycy, także wielu studentów bardzo różnych dziedzin, dosłownie uważa, że nasze skłócone elity polityczne to wyobcowani ze świadomości tego, co zachodzi czy nadchodzi sklerotycy czy po prostu – ludzie „poza nawiasem” współczesności. Ten konflikt polskich elit politycznych ze światem polskich nowoczesnych studentów – to zagadnienie o stale potęgującym się znaczeniu. Gdy chodzi o Kościół, to tylko pewne, bardzo intelektualne i otwarte na nowoczesność zakony problem też dla katolicyzmu istotny dostrzegają.
