Dzienniki Morawskiego (24)41 min czytania

()

morawski foto

2016-01-25.

Kontynuujemy współpracę z naszym rodakiem, znanym dziennikarzem stale zamieszkałym we Francji, długoletnim korespondentem Radia Wolna Europa w Paryżu, Maciejem Morawskim (odnośnik prowadzi do obszernego biogramu naszego Autora w Wikipedii). Jego Dzienniki (publikowane też w Internecie) pojawiają się w tym dziale, przy czym kolejne notatki są aktualizowane i łączone w miarę pisania przez red. Morawskiego. Ich treść odbija wyłącznie osobiste i prywatne poglądy Autora, często całkowicie sprzeczne z poglądami redakcji.

 

 

[box title=”Info” border_width=”2″ border_color=”#0367bf” border_style=”solid” bg_color=”#ededd0″ icon=”coffee” icon_style=”border” icon_shape=”circle” align=”center”]Tekst podzielony na strony, numery stron poniżej są aktywnymi odnośnikami.[/box]

Poprzednie odcinki Dzienników:

2016-01-25

Wczoraj kolejny dziwny telefon. Jakiś całkowicie mi nieznany facet przedstawiający się jako „student z Bordeaux” coś mętnie gadał, zwracając się do mnie po imieniu. Odbiór był zły! Nie mogąc zrozumieć, o co mu chodzi, po prostu odwiesiłem słuchawkę. Sprawa bez znaczenia. Mnie jednak nieco zdenerwowała. Ostatnio raz po raz zdarzają się takie dziwne telefony. Czasem tylko wezwanie, bym „w ważnej mnie sprawie z miejsca oddzwonił na jakiś tam numer”. Ktoś dobrze poinformowany powiedział mi, by nigdy na taki numer nie oddzwaniać. Może się ponoć za tym kryć jakieś oszustwo związane z taryfikacją telefoniczną, oszustwo mogące ponoć kosztować mnie znaczną sumę…

Nie od dziś ja, weteran zimnej wojny, jestem uczulony na tak zwaną „agresję telefoniczną”. Jak mi kiedyś powiedział mój dyrektor Jan Nowak, PRL-owcy nieraz używali właśnie tej drogi celem lansowania insynuacji, czy też podawania np. naszym rodzinom (lecz nie tylko im) takich lub innych fałszywych informacji. A to w ramach metod dobrze zaplanowanych, wedle wskazówek sowieckich ekspertów wojny psychologicznej. Wiązało się to też z tak zwaną techniką „szarej propagandy” (zręczna mieszanina faktów prawdziwych, pół-prawd i całkowitych oszczerstw), owej szarej propagandy, którą z uporem używano do walki właśnie w Nowakiem, a np. w oparciu o pewne „tajne kontakty informacyjne SB” w Kongresie Polonii Amerykańskiej…

Gdy chodzi o mnie, to też niewątpliwie „czerwone służby” latami walczyły ze mną ową metodą, opartą także na przemilczaniu wielu istotnych faktów.

Cała ta ZIMNA WOJNA prowadzona, jak słyszę, przez niezłych specjalistów mocno zaciążyła na zdrowiu mej żony, oraz także na moim. Może dlatego właśnie tak przesadnie, czy jak ktoś mi mówi histerycznie reaguję na każdy dziwny telefon…

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.