Dzienniki Morawskiego (19)63 min czytania

()

2015-04-23

Wczoraj w Paryżu z prezydentem Françoisem Hollande’em spotkał się prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Jak uwydatniają francuskie środki masowego przekazu Francja przywiązuje wielką wagę do „konsolidacji” układu zawartego 12 lutego w Mińsku. Jest to teraz możliwe, ponieważ mimo tego, iż od czasu w regionach frontowych zdarzają się krwawe incydenty wywoływane w pierwszym rzędzie przez prorosyjskich „separatystów”, jednak globalnie biorąc ma miejsce związana z zawieszeniem broni pewna „stabilizacja sytuacji”. Choć dokument podpisany w Mińsku jest niedoskonały, Poroszenko wczoraj przyznał, że nie ma alternatywy dla owego układu. W Paryżu ma się nadzieję, iż uda się teraz zorganizować w najbliższych tygodniach spotkanie na szczycie, z udziałem: Poroszenki, Władimira Putina, Hollande’a i Angeli Merkel. Zapewne Hollande omówi ten problem z Putinem w piątek w Erewaniu, w czasie uroczystych obchodów setnej rocznicy ludobójstwa Ormian.

Tak więc Francja najwyraźniej uważa, że interes całej Unii Europejskiej nakazuje jej szukać kompromisu z Rosją. Francja stojąc na stanowisku, że nie na „militarnego wyjścia” z tego konfliktu, nie ma zamiaru dozbrajać ukraińskiej armii. W przeciwieństwie do USA, Kanady i Wielkiej Brytanii, Francja nie wyśle instruktorów dla szkolenia ukraińskich żołnierzy… Francja wierzy w możliwość pokojowego wyjścia z sytuacji. Francuscy dyplomaci, jak się zdaje, uważają, że w obliczu degradacji sytuacji gospodarczej Rosji (skutek sankcji i załamania się cen ropy naftowej) Putin wybierze drogę jakiejś ugody.

Wedle pogłosek docierających z Moskwy, ostatnio wzrastają tam na sile kręgi zwolenników pokojowego załatwienia ukraińskiej awantury. Jednak mocny jest tam też nadal klan „narwanych rosyjskich ultranacjonalistów”, chcących, tak czy inaczej, zbrojnie zająć Ukrainę!

Co do kręgów stawiających na pokojowe rozwiązanie problemu, to można się tam spotkać z opinią, że zakończenie ukraińskiej awantury winni pozwolić na zacieśnienie współpracy gospodarczej Rosji z krajami Unii Europejskiej, uzyskanie inwestycji (także inwestycji pozwalających rozwinąć życie ekonomiczne Syberii)!

W najwyższych kręgach rosyjskiej inteligencji można spotkać się teraz z opinią, że Rosja dogadawszy się z UE, będzie mogła odgrywać na forum europejskim znaczną rolę. Przyczynić się do zatrzymania spadku międzynarodowego znaczenia naszego kontynentu… i rasy białej!! Rosyjscy historycy ponoć teraz niekiedy podkreślają, że dwie wielkie europejskie „wojny domowe” XX wieku są czołową przyczyną „degrengolady” znaczenia całej Europy w świecie!!

Co do moskiewskich pogłosek, to może warto odnotować, iż ostatnio uparcie się tam mówi o (rzekomo) złym stanie zdrowia Putina. Czy to prawda?…

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.