Dzienniki Morawskiego (23)112 min czytania

()

2015-12-14

Jak już na pierwszej stronie podkreśla dzisiejsze „Le Figaro”, wczoraj  w wyniku drugiej tury francuskich wyborów regionalnych  Republikanie odnieśli zwycięstwo w siedmiu regionach, socjaliści w pięciu  a Front Narodowy w żadnym!! Jednym słowem – można stwierdzić, że  centrowo-prawicowi Republikanie, których prezesem jest były prezydent  Nicolas Sarkozy, odnieśli sukces – socjaliści  zaś ponieśli  pewną – jednak mniejszą od spodziewanej porażkę, a Front Narodowy – zwycięzca w pierwszej turze, w drugiej  zachowując swój „stan posiadania” sprzed tygodnia  nie zdołał jednak zwiększyć liczby swych zwolenników i tym  samym nie zdobył żadnego regionu.  Rzecz w tym, że rzuca się w iż pewną liczbę Francuzów zgadzających się z Frontem, gdy chodzi  o bardzo energiczne przyhamowanie  napływu wielu tysięcy  imigrantów i o naprawdę skuteczne stawienie czoła przestępczości oraz rzecz jasna terroryzmowi, obawia się dwóch rzeczy: Po pierwsze ostro krytykowanego przez wielu niezależnych ekspertów planu działań gospodarczych Frontu, np. wysoce niepopularny jest projekt wyjścia ze strefy euro (wielu żywo niepokoi perspektywa nowej zawsze uciążliwej wymiany pieniądza – mocną w sferze drobnych ciułaczy i emerytów jest  obawa o spadek wartości ich lokat bankowych, akcji, obligacji itd.). Drugi, żywo niepokojący wielu potencjalnych zwolenników Frontu problem, to perspektywa  izolacji Francji w Europie. Jak już nieraz pisałem,  Francuzi w  swej dużej większości dobrze wiedzą – choć często ostro krytykują Komisję Europejską – że zarówno pod  względem ekonomicznym  jak i obronnym  koniecznością dziejową jest Unia Europejska. Wedle niesprawdzonych pogłosek czy przypuszczeń rolę w wypracowywaniu nowego „mniej odstraszającego” (np. rencistów, emerytów, drobnych przedsiębiorców i eksporterów) programu Frontu odegra czy może odegrać jego sojusznik, eurodeputowany Jean-Luc Schaffhauser (ponoć bliski Opus Dei) – długoletni, dobrze wprowadzony w wielu krajach naszego kontynentu działacz europejski, autor planu zażegnania europejskiego kryzysu gospodarczego  metodą dobrze zaplanowanych inwestycji i zwiększania siły nabywczej. Jednym słowem – proponuje on zupełnie nową politykę finansową strefy euro (na uwagę zasługuje jego książka pt.: „Relance  par le pouvoir d’achat et  l’investissement”).

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.