Dzienniki Morawskiego (23)112 min czytania

()

2015-12-12

Dowiaduję się z Warszawy, iż jakieś problemy czy kłopoty ma Towarzystwo Przyjaźni Polska-Francja (byłem przez wiele lat jego delegatem w Paryżu), które w mym pojęciu winno odgrywać kluczową rolę w walce o realizację tak bliskich mi (a niegdyś memu ojcu) haseł: Więcej Francji w Polsce a Polski we Francji; W interesie Polski leży Europa „na francuskim sosie”!!

Bardzo drogie mi są niektóre oddziały lokalne Towarzystwa, np. ten w Krzywiniu! Na szczególną uwagę zasługuje już długoletnia współpraca Krzywinia z normandzką gminą Beny-Bocage! (ta, tak godna uwagi działalność, jak wiem, zawdzięcza wiele pisarzowi i regionaliście Andrzejowi Kuźmińskiemu oraz profesorce francuskiego Iwonie Jęcz…).

Tak, jedno w mym pojęciu pewne. To tak zasłużone między innymi, gdy chodzi o nauczanie języka francuskiego w Warszawie (słynna szkoła na Brackiej 5) i gdzie indziej Towarzystwo – winno wejść na drogę nowego rozwoju. Dodam, iż sprawa ta żywo interesuje nas Polaków z Francji! To ważne zagadnienie o wydźwięku niewątpliwie też politycznym. Wszak stara przyjaźń i walka o zacieśnianie więzów Polska-Francja, oraz propagowanie frankofonii, to zagadnienia europejskiej wagi…

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.