Dzienniki Morawskiego (22)159 min czytania

()

2015-10-30

Kilka rozmów z rodakami. Uderza mnie, że pewne, z pozoru rozsądne osoby, gdy chodzi o politykę, wpadają w histerię! I są to ludzie bardzo różnych orientacji: histeryzują i jedni i drudzy (na szczęście nie wszyscy. Młodzi wydają ni się być „rozsądniejszymi”!). Ojciec mój przed laty w rozmowach ze mną podkreślał naszą narodową skłonność do wzajemnego mieszania się z błotem, do (rzecz jasna w przenośni) karczemnych awantur!! Ojciec był przekonany, że polska skłonność do zażartej kłótliwości, do nienawidzenia osób o innych poglądach, od wieków narobiła Polsce moc szkód. Niesamowitą kłótliwość, przez wieki brak mocnego państwa, tragiczne liberum veto – wszystko to w końcu doprowadziło do rozbiorów. A jak dobrze pamiętam, po roku 1990 Jerzy Giedroyc ubolewał nad słabością, już wyzwolonego, polskiego państwa…

Jesteśmy w teorii narodem na wskroś katolickim. Ale wyraźnie u nas „nawala” miłość bliźniego, wyrozumiałość wobec bliźniego! Przeważa nieraz widzenie ludzi w czarnych barwach, no i skłonność do przypisywania im najgorszego, do podejrzewania ich o niecne zamiary…

Gdy chodzi o mnie, to dwóm osobom z miejsca nie spodobało się, że uznałem wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Paryżu za wielce udaną, że stwierdziłem, że jego umiar, styl bycia, „nowoczesność”  zrobiły tu znakomite wrażenie, no i to, że w pełni doceniłem jego chęć nowego zacieśnionego dialogu z Polonią, jego troskę o nią – fakt, że docenia jej znaczenie!

Dodam może jeszcze, iż dogłębnie będąc demokratą, siłą rzeczy otaczam najwyższym szacunkiem wyznaczonego przez wyborców Prezydenta!!!

A gdy chodzi o różne nasze polonijne sprawy, pozwolę sobie raz jeszcze przypomnieć, jak żywo się nimi interesowała śp. Maria Kaczyńska i jej niezapomniana współpracownica, śp. dyrektor Izabela Tomaszewska! A teraz liczę na przychylność,  wedle przyjaciół z Krakowa wysoce inteligentnej, pani Agaty Kornhauser-Duda!!…

No i jeszcze jedno. Pisarz i publicysta, redaktor Jerzy Zielonka informuje mnie, że moje ukochane królewskie miasto Kościan ma odwiedzić Bronisław Komorowski! Cieszę się, że ów wybitny człowiek, zasługujący oczywiście na najwyższy szacunek były prezydent prześwietnej RP – docenia wagę tego miasta tak unikalnego i specyficznego, bogatego najlepszymi wielkopolskimi tradycjami: rozsądku, umiaru, dialogu ponad podziałami i będącego pod zaborem pruskim twierdzą zwartej polskości, zwartej postawy wszystkich klas, całej miejscowej polskiej społeczności!! Liczę ja, zawsze wierny cudownej Matce Boskiej Jurkowskiej, Matce Boskiej Pojednania Narodowego, że wszyscy Kościaniacy z przyjaźnią powitają naszego byłego prezydenta.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.