2015-09-02
Dzisiejsze „Le Figaro” przynosi dwie ciekawe informacje dotyczące papieża Franciszka i jego nacechowanych wolą pełnego braterstwa posunięć!
W pierwszym rzędzie odnotuję tytuł dużego artykułu jaki ukazał się dziś stronie siódmej tegoż pisma: „LE PAPE FRANCOIS FAIT UN GESTE EN FAVEIR DES INTEGRISTES”… Podtytuł stwierdza, iż absolucja, iż rozgrzeszenie udzielane w czasie Roku Świętego przez kapłanów BRACTWA IMIENIA PIUSA X będą „valide et legale” ważne i legalne…
Równocześnie w tymże swym numerze „Le Figaro” przynosi artykuł zaznaczający, iż biskup Jacques Gaillot został przyjęty (przez papieża) w Domu Świętej Marty… Jacquesa Gaillota, uchodzącego za „progresistę”, odwołano w 1995 roku ze stanowiska biskupa Evreux, „ze względu na jego wypowiedzi w sprawach moralnych niezgodne z Magisterium Kościoła”…
Jak wynika z tekstu zamieszczonego przez „Le Figaro”, rozmowa trwała 45 minut. Papież ponoć na wstępie podkreślił – co tak wielce charakterystyczne – iż wszyscy jesteśmy braćmi…
Jednym słowem – papież Franciszek wyraziście przezwycięża podziały, mocno uwydatnia braterstwo, jednym słowem – wycisza zawsze szkodliwe spory i kłótnie, buduje dialog i pojednanie…
Jak mi powiedział pewien działacz polskiego laikatu katolickiego, i u nas niewątpliwie, w szczególności wśród młodych, np. ze wspólnot charyzmatycznych – taka postawa papieża Franciszka musi robić duże wrażenie, Wszak wszelka kłótliwość i wszelki, tak niekiedy dość niezręczny, brak wyrozumiałości – są przez wielu młodych źle postrzegane, nawet ponoć zdaniem „pewnego wysoko wykształconego zakonnika (?) niepotrzebnie Kościołowi w kręgach uniwersyteckich i intelektualnych szkodzą”!
