2015-11-06
Dochodzą mnie echa, z których wynika, że osobą o mocnej osobowości i chęci pożytecznego działania jest pani prezydentowa Agata Duda! Jak już w sierpniu 2015 roku doniósł portal „Fakt24.pl” – prezydent RP wówczas powiedział: „Moja żona jest osobą bardzo samodzielną… Podejmuje służbę, w tej chwili formuje grupę współpracowników i rozważa czym konkretnie będzie się zajmować”.Szlachetna śp. Maria Kaczyńska wraz z niezapomnianą Izabelą Tomaszewską -jak często przypominam – w 2006 roku odwiedziła Polski Dom Spokojnej Starości w Lailly-en-Val, owo sanktuarium polskiej emigracji politycznej o wolność walczącej. Ze wzruszeniem wspominam między innymi to, że pani Maria złożyła tam wiązankę kwiatów na grobie mego ojca Kajetana Dzierżykraj-Morawskiego (zwanego niegdyś w MSZ-cie Kademorem), przez ćwierć wieku!!! ambasadora Wolnej Polski we Francji, człowieka, którego cenił generał Charles de Gaulle… Pamiętam, jak obie panie żywo interesowały się działalnością i historią Domu; faktami, które rzeczowo przedstawiał im dyrektor Marek Szypulski.
A następnego dnia, w czasie spotkania w ambasadzie RP licznie tam obecni, dawni emigranci polityczni byli pod mocnym wrażeniem, życzliwości, zainteresowania dziejami naszej trudnej, długoletniej emigracyjnej walki, jakie cechowało zarówno panią prezydentową jak jej tak sprawną współpracownicę, dyrektor Izabelę Tomaszewską. Następnie, aż do tragicznej daty 10 kwietnia 2010, pani prezydentowa i pani Izabela żywo stale interesowały się naszym Domem w Lailly, Radiem Wolna Europa i mą pracą dlań, całą naszą emigracją polityczną…
Tak więc ośmielam się sugerować, aby pani Agata Duda, tym samym sprawom poświęciła nieco uwagi. Za rok czy dwa projektujemy odsłonięcie w Paryżu tablicy pamiątkowej, by uczcić pamięć dwóch długoletnich ambasadorów RP w Paryżu: pamięć o bojownikach „o więcej Polski we Francji i więcej Francji w Polsce”!!! O ambasadorach: Alfredzie Chłapowskim i Kajetanie Dzierżykraj –Morawskim. Może pani Agata zechciałaby we właściwym czasie nad tą ceremonią objąć protektorat? Rzecz jasna, na razie chodzi tylko o projekt!!
W mym odczuciu istotne, by, jak to robiła pani Maria Kaczyńska, pani Agata Duda otoczyła opieką pamięć o najnowszej historii Polski, w tym o naszej emigracyjnej walce, w szczególności np. o Radiu Wolna Europa. My, „ostatni Mohikanie”, jeszcze na razie żyjący uczestnicy „patriotycznego boju”, ostatni owych dziejów świadkowie – wysoko Ją stawiamy i cenimy! Liczymy na nią!!
