Dzienniki Morawskiego (22)159 min czytania

()

2015-09-29

Tak więc, w związku z wakatem na tym stanowisku, wakatem spowodowanym zgonem jakże zasłużonego Władysława Bartoszewskiego, niegdyś tajnego doradcy dyrekcji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, zostałem mianowany kolejnym prezesem honorowym naszego Stowarzyszenia RWE imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

To stowarzyszenie powołała do życia w 1994 roku Alina Perth-Grabowska. Lokal stowarzyszenia – słynne Radio Cafe prowadzony przez Stanisława Pruszyńskiego nosi obecnie nazwę Klubu Imienia Aliny Perth-Grabowskiej. Na nadchodzący rok, na dzień 22 czerwca 2016 przypada dziesiąta rocznica śmierci tej wybitnej dziennikarki i komentatorki, osoby cieszącej się pełnym zaufaniem Jana Nowaka, osoby idącej po linii postępowania wytyczonej przez tego tak wybitnego pisarza i męża stanu, pierwszego dyrektora monachijskiej Rozgłośni Polskiej RWE! Rzecz jasna obowiązkiem naszym jest o tym dziesięcioleciu pamiętać…

Co do mej, teraz mi nadanej, funkcji prezesa honorowego, to jest rzeczą oczywistą, że muszę pozostać w pełni wierny wskazówkom i postawom Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który pierwszy tę funkcję pełnił i któremu tak wiele zawdzięczam – w obliczu godzących we mnie ataków skutecznie bronił mnie on, no i – co najważniejsze – w pełni uświadomił mi kluczową wagę pracy korespondenta informacyjnego oraz wiele mnie w tej dziedzinie, w dziedziniie walki o„zakulisowe informacje” nauczył. Cenił me poufne raporty…

A 6 stycznia 1995 roku pisał do mnie, iż jest przygnębiony wiadomością o nerwowych przypadłościach mej żony i dodawał: „Moja żona też była na pograniczu nerwowego załamania, gdy zasypywano ją pogróżkami, że mnie wykończą”!

Dodam tylko, że cieszy mnie wysoce, że teraz już od ładnych kilku lat stanowisko Aliny Perth-Grabowskiej, stanowisko sekretarza wykonawczego naszego stowarzyszenia – zajmuje „na 102” wierny jej postawom – politolog, doktorant Mariusz Kubik, autor m.in. wyróżnionej przez Uniwersytet Śląski pracy pt.: „Śladami Juliusza Mieroszewskiego”, a w Warszawie, w latach przed jego zgonem, współpracownik Jana Nowaka-Jeziorańskiego…

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.