Dzienniki Morawskiego (22)159 min czytania

()

2015-10-01

Z radością się dowiaduję, że już ukazało się, opatrzone przedmową Rafała Blechacza, drugie wydanie książki Piotra Witta (niegdyś znakomitego współpracownika paryskiego biura RWE) książki pt.: „Przedpiekle sławy – rzecz o Chopinie”. Jak już kilkukrotnie pisałem, książka ta moim zdaniem za jakiś czas stanie się światowym bestsellerem. Wszak rzuca nowe światło na paryskie „początki” Chopina. Przynosi także rewelacyjne odkrycie, dotyczące koncertu który „pchnął artystę na ścieżki sławy”. Koncert ten nie odbył się tam, gdzie od dawna go powszechnie sytuowano, lecz 30 grudnia 1932 roku – miał on miejsce w „Pałacu Monako” wówczas rezydencji ambasadora cesarstwa austriackiego, a obecnie ambasadzie RP w Paryżu! Chodzi tu o mający symboliczne znaczenie zbieg okoliczności! Jest również chyba rzeczą oczywistą, iż to odkrycie Piotra Witta poruszy wszystkie organizacje chopinowskie, liczne grona admiratorów wielkiego artysty…

Dorzucę, że dla mnie, upartego bojownika o umacnianie przyjaźni polsko-francuskiej, wszystko, co dotyczy Chopina, ma najwyższą wagę!

Z kolei nawiążę do innej książki, o której już też pisałem. Do „De Gaulle et la Pologne” (Editions Cherche-bruit) dzieła Adriena Le Bihana, autora wielu książek o byłego długoletniego i dwukrotnego francuskiego attache lingiuistique w Krakowie… Książka ta rzuca nowe światło na stosunek de Gaulle’a do Polski i Polaków. Mowa tam m.in. o kontaktach i stosunkach z de Gaulle’em ludzi takich, jak mój ojciec Kajetan Morawski, jak Jerzy Giedroyc, Józef Czapski, Stanisław Gajewski, Gomułka, Cyrankiewicz i inni… Cały rozdział wyjaśnia czemu w roku 1967 de Gaulle nie spotkał się w czasie swej ówczesnej wizyty w Polsce z Kardynałem Stefanem Wyszyńskim…

Gdy chodzi o mego ojca, to (w związku z nie całkiem jasnym stwierdzeniem Le Bihana dotyczącym dezawuowania go przez polskie władze w Londynie w roku 1959 (w wyniku  jego realistycznej oceny ówczesnego stanu rzeczy i roli emigracji) – spieszę sprecyzować, że aż do swego wycofania się w 1969 roku do Polskiego Domu Spokojnej Starości w Lailly-en-Val, Kajetan Dzierżykraj-Morawski (zwany Kademorem) reprezentował w Paryżu londyńską Egzekutywę Zjednoczenia Narodowego…

Odnotuję wreszcie, iż dziś dowiedziałem się, że już się ukazała historycznej wagi książka „Wielki świat, wielka polityka 1940-1952”. Jest to korespondencja jednego z najmądrzejszych w mym odczuciu dyplomatów II RP, Józefa hr. Potockiego z Alikiem Koziołł-Poklewskim, też człowiekiem o wielkiej inteligencji i o wielkich stosunkach… Teksty te opracował dr med Jerzy Jakubowicz z Lublina, bardzo cieniony pisarz, autor m.in. słynnej książki pt.: „Sagi Rodów Polskich” (Wyd. Multico, 2000). Wydawcą „Wielkiego świata, wielkiej polityki” jest Wydawnictwo Literackie… Owa korespondencja dwóch świetnie zorientowanych w kulisach ówczesnych wydarzeń wybitnych  postaci niewątpliwie wiele wniesie do najnowszej historii Polski!

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.