2015-03-07
Jak wynika z najnowszych sondaży, Front Narodowy w zbliżącej się (22 marca br.) pierwszej turze wyborczej może uzyskać około 30% głosów… A w drugiej (29 marca) jeszcze więcej… Jednym słowem stał się teraz największą partią Francji. Za wcześnie, by analizować, co to może dać. Raczej postaram się dostrzec, jak do takiego sukcesu doszło! Otóż Marina Le Pen, która po Jean-Marie Le Pen (czyli, jak wiadomo, po swym ojcu) przejęła w 2011 r. kierownictwo Frontu, wykazała wielkie zdolności taktyczne i zdolność do oddziaływania także i na młodsze pokolenia. Wyciszyła (co prawda nie przyszło to łatwo) rozhisteryzowaną „starą gwardię”, owych „frontowych leśnych dziadków” i „leśne babki”. Zakazała owym „frontowym” dokonywania, przerażających szerokie masy, obelżywych ataków i ekscesów słownych. Skądinąd nawiązała współpracę z szeroką gamą ludzi spoza bardzo prawicowego kręgu. Np. z jej poręki posłem do Parlamentu Europejskiego został Jean-Luc Schaffhauser, centrysta o orientacji chrześcijańsko-demokratycznej, uchodzący za związanego z ruchem Opus Dei – myśliciel katolicki! Swego czasu Schaffhauser zasłynął jako organizator (w oparciu o region Alzacja) wymiany myśli, współpracy i pomocy dla ówczesnej o pozycji demokratycznej krajów tak wówczas zwanej „Innej Europy”. Stał się wtedy znanym i cenionym w Polsce, na Węgrzech, w Rumunii, itd., itd. W 1995 r. stał się zaś czołowym inicjatorem powołania d o życia Akademii Europejskiej (mającej swą siedzibę w Strasburgu), która wysunęła śmiałe koncepcje „innej Europy”. Europy sprawnej ekonomicznie, lecz opartej na katolickiej doktrynie społecznej, mającej rozwiniętą politykę ochrony i wspomagania rodziny, zdolną przezwyciężyć obecne zagrożenia demograficzne… Schaffhauser nie od dziś zabiegał także o rozbudowę dialogu katolicyzmu z prawosławiem, w tym – rzecz jasna – z rosyjskim prawosławiem!Wskazywał również na konieczność podjęcia wspólnych, stanowczych i skutecznych działań w obronie teraz mordowanych czy prześladowanych chrześcijan niektórych krajów muzułmańskich! Wreszcie, podkreślał ogromne znaczenie dla przyszłości całej Europy i dla zahamowania spadku jej znaczenia w świecie – rozbudowania współpracy gospodarczej krajów Unii z Rosją!
Fakt, iż z Mariną Le Pen współpracuje teraz na wysokim szczeblu ten tak znany, długoletni działacz europejski, jakim jest Schaffhauser – ma duże znaczenie polityczne. A to, ponieważ wskazuje, że obecnie Front Narodowy nie jest izolowany, ma szerokie, bardziej wszechstronne, niż poprzednio kontakty w Europie i tym samym nowe możliwości dialogu… Dodam jeszcze, że zdaniem poważnych obserwatorów nie można wykluczać, iż w przyszłości Schaffhauser odegra wielką rolę polityczną…
Tyle na dziś o grze Mariny Le Pen. Ja, c ałkowicie bezstronny obserwator, który nie żywię specjalnych sympatii do Frontu Narodowego – przyznać muszę, że jestem pod wrażeniem tej, tak niewątpliwie zręcznej, gry politycznej!!!
Kończąc dodam, iż – jak przed chwilą powiedział mi jeden z mych przyjaciół – pani Marina zdołała nawet nieco poprawić swe stosunki z (w każdym
razie z niektórymi) środowiskami żydowskimi, które wiedzą, że o stro tępi ona skłonność do antysemickich wypowiedzi, jaka cechuje niektórych, nie najmądrzejszych działaczy Frontu.
