Dzienniki Morawskiego (18)244 min czytania

()

2015-01-22

Moja cotygodniowa lektura: paryski GŁOS KATOLICKI przynosi w swym najnowszym numerze wywiad z Jean-Pierrem Maugendrem (przewodniczący stowarzyszenia Renaissance Catholique – Odrodzenie Katolickie) pod wymownym tytułem: „NIE JESTEM CHARLIE”.  Maugendre stwierdza: „Stwarzanie wobec świata wrażenia, że cała Francja utożsamia się z Charlie Hebdo jest jednocześnie pomyłką i błędem, Rzeź z 7 stycznia przemieniła się w tsunami… medialne”. W dalszym ciągu swej interesującej wypowiedzi Maugendre kładzie nacisk na punkt w mym pojęciu kapitalnej wagi. Stwierdza, że „Charlie Hebdo” opublikował wprawdzie karykatury Mahometa, ale nie miały one konotacji seksualnych, podczas gdy Papież był regularnie przestawiany w sytuacjach skandalicznych!! (Ten fakt – dodam od siebie, bywał dość często pomijany przez media)… Kończąc Maugedre m.in. stwierdza, że trzeba autentycznej odnowy intelektualnej, moralnej i instytucjonalnej, która mogłaby wyprowadzić nas z tragicznego położenia. Wskazuje też, że wraz z wyrazami współczucia i modlitwy za ofiary zamachu i ich rodziny, powinna być przeprowadzona rzeczywista analiza przyczyn takiej sytuacji. Jasno stwierdza, że jesteśmy w stanie wojny.

Dorzucę tu od siebie: dla mnie też oczywiste, że trzeba zdać sobie sprawę, iż  zaczęła się już  nowa    wojna światowa, że ultrasi islamu  dopiero rozpoczynają godzącą w nas ofensywę…

Od wybitnego i lepiej od innych dostrzegającego ku czemu idzie, politologa jakim jest Mariusz Kubik, dotarła do mnie wiadomość, że z kolei na afgańskim pograniczu u podnóża Hindukuszu pojawiła się, jeśli to tak można określić, filia islamskiego kalifatu Iraku i Lewantu, słynnego Abu Bakr al Baghad… Działa ona też po pakistańskiej stronie granicy. Jednym słowem – na naszych oczach rodzi się pod znakiem dżihadu naprawdę wielki kalifat…

Także od Kubika dowiaduję się, że papieski kolokwializm o królikach wywołał w Polsce bardzo charakterystyczne dla złośliwego czepiania się Ojca Świętego i w mym pojęciu skandaliczne podniecenie… Dlaczego stwierdzam „skandaliczne”? Bo jestem przekonany, że idzie o celową nadinterpretację słów papieża Franciszka, iż w gruncie rzeczy wszyscy dobrze wiedzą, że słowa Ojca Świętego były tylko jakże koniecznym w niektórych krajach Azji apelem o poczucie odpowiedzialności!!! Wszak po pierwsze jasne, że trzeba mieć tyle dzieci, ile się jest w stanie wyżywić i po chrześcijańsku wychować, po drugie – że w pewnych okolicznościach trzeba unikać ciąży. Są po temu metody zgodne z nauczaniem Kościoła. (o tych jakże prostych metodach nieraz wspominał jeden z najwybitniejszych naszych i całej Europy arcykapłanów, tak niegdyś ceniony przez Jana Pawła II, który o nim mawiał „doktór” – doktor medycyny, arcybiskup Henryk Hoser, zdecydowany obrońca punktu widzenia naszego Kościoła na te sprawy).

A teraz kolei stwierdzę, że i w Polsce niekiedy można odnotować radość z faktu, iż są widome dowody na to, że na szczęście bynajmniej nie wszyscy muzułmanie są pod wpływem dżihadystów! Wybitna polska psycholog, będąca żoną prezesa słynnej katolickiej organizacji „Odrodzenie”, w e-mailach do mnie skierowanych podkreśla b. mocny wydźwięk gestu Lassana Bathily, 24-letniego Malijczyka wyznania muzułmańskiego, który będąc pracownikiem w paryskim „Hyper Cacher” w dniu dziewiątym stycznia, wykazując pomysłowość i zimną krew, uratował w czasie ataku dżihadysty na ten żydowski supermarket całą grupę Żydów ukrywając ich w chłodni. Rząd francuski na początku bieżącego tygodnia w błyskawicznym trybie przyznał mu francuskie obywatelstwo. A pewna liczba najwyższej rangi osobistości (np. prezydent Hollande, prezydent Republiki Mali, sekretarz stanu USA John Kerry, itd.) osobiście złożyła mu gratulację za ten jego odważny czyn…

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.