Dzienniki Morawskiego (18)244 min czytania

()

2015-01-26

Ostatnio pisałem o Zakonie Maltańskim i o WYRAŹNIE potęgującym się wydźwięku jego postaw „RYCERSKICH I SZPITALNICZYCH”, tak odbijających od przesadnego indywidualizmu, hedonizmu, obojętności na los drugiego oraz jakże typowego !!! umywania rąk… W zeszłą niedzielę uderzył mnie ROZMACH „maltańskiej” wielkiej zbiórki na trędowatych… Francuscy kawalerowie maltańscy dwoili się i troili, by na ten cel zebrać pieniądze… Przed mym polsko-paryskim Kościołem pod wezwaniem Św. Genowefy stali z puszkami i na ten szlachetny cel zbierali: kawaler Paweł Kostka de Sztemberg (jak od francuskich konfratrów wiem, wysoko we francuskiej „malcie” ceniony) i jego piękna żona… Ja, który w styczniu 1945 maturę zdawałem w Kościanie w Liceum im. Św. Stanisława Kostki, owego świętego młodzieńca (zmarł w wieku lat osiemnastu 15 czerwca 1568) otaczałem zawsze szczególnym kultem, a to tym bardziej, że był jezuitą a zakon ten jest tak nam, Dzierżykraj-Morawskim – jeśli to tak mogę z z pokorą określić – bardzo bliski. Tak więc nazwisko KOSTKA zawsze robi na mnie wielkie wrażenie!!!

Gdy piszę o sprawach zakonnych, to jeszcze odnotuję, że w związku z najnowszym odcinkiem mego dziennika Ojciec Leon BRZEZINA OMI, kapelan konwentualny ad honorem ZPKM pisze mi: JESTEŚMY DUMNI, ŻE TAK WIELKIE DZIEŁO DOKONUJE NASZ ZAKON…

Swego czasu raz w roku śp. Ks. Infułat Witold Kiedrowski, kapelan wielkiego krzyża konwentualnego ad honorem wraz z Księdzem Leonem Brzeziną organizowali spotkania modlitewno-dyskusyjne paryskich członków ZPKM!!  Teraz tradycyjne spotkania już nie mają miejsca. Zmarł Infułat Kiedrowski, paryscy członkowie ZPKM postarzeli się!!! Może jednak można by, np. przy polsko-paryskim Kościele Św. Genowefy raz w roku, np. w sobotę, czy w piątek organizować takie spotkania dla nielicznej naszej grupy, być może w udziałem kawalerów węgierskich czy libańskich, oraz z udziałem przedstawicieli naszych gospodarzy, to jest delegatów francuskiego związku maltańczyków… Taka wspólna modlitwa połączona z wymianą informacji o naszych działaniach byłaby – jakby to powiedzieć – bardzo pożyteczna. Dodam, iż przy paryskim Kościele Św. Genowefy są możliwości zorganizowania wspólnego braterskiego posiłku…

Lada tydzień ma się ukazać pierwszy tom mych dzienników,a to jako pięćdziesiąta pozycja książkowa słynnego instytutu naukowego Im. Generała „Grota” Roweckiego…..Wydanie opracowuje jakże ceniony pisarz, kronikarz, regionalista południowo-wielkopolski, członek zespołu „Panoramy Leszczyńskiej”, redaktor Jerzy Zielonka… W  opracowywaniu 2. tomu ma uczestniczyć redaktor i pisarz Teresa Masłowska. Promocja pierwszego tomu jak się zdaje ma mieć miejsce  niezadługo  w Poznaniu… Zgodnie z moim życzeniem i w porozumieniu w konfratrem Jerzy Donimirskim (wnukiem mego ukochanego wuja,jakże zasłużonego obrońcy „karmazynowych” szlachetnych polskich tradycji Stefana Stablewskiego), okładki obu tomów mają zdobić apele o dary na cele ZPKM!!!

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.