2015-08-10
Wczorajszy „Le Journal du Dimanche” przyniósł duży wywiad z Jean-Marie Le Penem, prezesem honorowym Frontu Narodowego i posłem do Parlamentu Europejskiego… Już rzucający się w oczy tytuł tej wypowiedzi przynosi jego stwierdzenie, z którego wynika, iż jeśli obecny prezes Frontu – 47 letnia córka Le Pena, Marina – nie zmieni swej linii politycznej, to w 2017 roku w wyborach prezydenckich nie będzie on na nią głosował! Jean-Marie Le Pen ma 20 sierpnia stawić się przed biurem wykonawczym Frontu. Wtedy i tam może zapaść decyzja o jego wykluczeniu z tego stronnictwa, które on sam przez laty założył. Chodzi o jego „nieodpowiedzialne wypowiedzi” dotyczące także przeszłości, np. roli marszałka Petaina, o wypowiedzi nie licujące się z wysiłkami Mariny Le Pen zmierzającymi do – jak to się tu określa – oddiabolizowania” Frontu Narodowego, do zdobycia dlań nowych wyborców…
Jak się zdaje, nowa, bardziej umiarkowana linia polityczna Frontu Narodowego zaczyna popłacać. W grudniowych wyborach regionalnych Marina Le Pen, która tam kandyduje, może w Nord-Pas-de Calais odnieść znaczne zwycięstwo, uzyskując w drugiej turze powyżej 37 % głosów (32 % dla centrowej prawicy i 31% dla zjednoczonej lewicy). W innych regionach Front też zapewne odniesie spory sukces.
Co do wyborów prezydenckich 2017 roku, Marina Le Pen, jak wynika na dziś, z obecnych sondaży, przegra je na rzecz kandydata umiarkowanej prawicy (jeszcze nie wiadomo, kto nim będzie).
Stąd owe, tak wielkie wysiłki Mariny Le Pen, by zmienić „obraz” Frontu, by przekonać doń wyborców umiarkowanej prawicy! Nie będzie to łatwe, choć spór z ojcem, choć głośny spór z Jean-Marie Le Penem – zdaje się dowodzić, że Front Mariny to jednak coś innego, że Front wyzwolił się od „pewnych ultra-prawicowych egzageracji”?
Jak wiele zdaje się dziś wskazywać na to, w oczach sporej liczby wyborców Frontowi szkodzi jego negatywny stosunek do Unii Europejskiej! Sporo osób surowo ocenia Komisję Europejską, całą tak potocznie zwaną „Brukselę”! Ale równocześnie mocne jest poczucie, że jedziemy w przyszłość na wspólnym europejskim wozie, że jakaś forma europejskiej współpracy jest dziejową koniecznością!
