Dzienniki Morawskiego (21)235 min czytania

()

2015-08-03

Wczoraj, to jest w niedzielę, jeden z mych czytelników przekazał mi swą dość dosadną opinię dotyczącą mej tezy, iż niektórzy bardzo zasłużeni w nieugiętej walce z narzuconym Polsce na podstawie układów jałtańskich „reżimem” są obecnie zapomniani! Otóż ów czytelnik jest zdania, że pisząc o tym, że niedostatecznie są znane zasługi ludzi takich jak np. Andrzej Stypułkowski czy Tadeusz („Totuś” ) Parczewski, „odsłaniam tylko niewielki kawałek  góry lodowej”.

Zdaniem tegoż czytelnika, mamy do czynienia z minimalizowaniem roli „całego całkowicie niezłomnego odłamu polskiej emigracji”, Gdy chodzi o Francję zapomina się o roli tygodnika „Syrena”, oraz o szeregu działaczy zresztą bardzo różnych orientacji, ale zawsze nieugięcie antykomunistycznych, stanowczo odrzucających wszelkie próby „reformowania  bolszewizmu”. Ludzi takich, jak z jednej strony Stanisław Paczyński (piłsudczyk, założyciel Domu SPK w Paryżu) a z drugiej narodowcy, tacy jak Aleksander Demidowicz-Demidecki, Stanisław Łucki, Kazimierz Żółtowski, jak były żołnierz Brygady Świętokrzyskiej Janusz Deryng, czy też, jak podkreślający swą polityczną niezależność Witold Nowosad. Warto też skądinąd przypominać pułkownika Mariana Czarneckiego – osobistego przedstawiciela we Francji generała Władysława Andersa, a w latach pięćdziesiątych współorganizatora współpracy: Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie – Armia Francuska (np. tajne doszkalanie polskich oficerów, w tym absolwentów podchorążówek POWN. „POGONII”). Nie bardzo się też pamięta o federaliście Jerzym Jankowskim, redaktorze pisma „Polska w Europie”, założycielu tak aktywnej po dziś dzień Wspólnoty Francusko-Polskiej (np. słynne uniwersytety letnie w Bibliotece Polskiej w Paryżu, także swego czasu szeroko rozwinięte zachęcanie obywateli francuskich polskiego pochodzenia do głosowania wyborach, do popierania tych lub innych partii demokratycznych, do kandydowania np. do rad miejskich).

Kończąc ów czytelnik dodaje: Gdy się czyta dotyczące polskiej powojennej emigracji niektóre publikacje krajowe, to rzuca się w oczy podkreślanie znaczenia tych, co chcieli marksizm reformować, Natomiast na ogół za mało o znacznej w życiu mas emigracyjnych roli SPK, czy też np. kół byłych żołnierzy generała Stanisława Maczka.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.