Dzienniki Morawskiego (21)235 min czytania

()

2015-07-19

Prezydent François Hollande zaapelował wczoraj do tutejszego społeczeństwa by kupowało… francuskie mięso! Rzecz w tym, ze w tej chwili aż 10% francuskich hodowców jest na pograniczu bankructwa! A to w związku ze spadkiem cen, spowodowanym napływem z zagranicy taniej wieprzowiny i wołowiny!! W najbliższych dniach wielkie firmy hurtowe mają ponoć wprowadzić lepsze niż dotąd oznakowanie francuskiego mięsa, mowa jest po prostu o napisach: „Viande de France” (mięso z Francji). No i jak słychać, ma rozwinąć się akcja reklamowa pod hasłem: mięso francuskie jest lepsze!

Sprawa ta przypomniała mi dawne lata. O ile pamięć mnie nie myli, w oknie wystawowym jednego ze sklepów z galanterią i odzieżą, w mym ukochanym mieście Kościan umieszczono napis: „Polskie towary lepsze”! I dodam na podstawie własnego doświadczenia, gdy szło np. o męskie koszule, była to prawda, były one ładne i naprawdę solidne!

Z kolei dziś bardzo poczytny „Le Journal du Dimanche” przyniósł wypowiedź prezydenta Hollande’a, w którym apeluje on o powołanie do życia „prawdziwego rządu (z premierem i ministrami) strefy Euro” i parlamentu, który by na tym rządem sprawował kontrolę (ponoć chodziłoby o osobne zgromadzenie posłów z państw strefy Euro do Parlamentu Europejskiego!). Jednym słowem – jak tu się zaznacza, prezydentowi chodzi o puszczenie w ruch daleko idącej integracji europejskiej, harmonizacji systemów podatkowych i tak zwanych opłat socjalnych, a także pomocy finansowych dla bezrobotnych. Jak się zdaje, taka „integracja” pozwoliłaby na ujednolicenie w strefie Euro cen (w tym także cen mięsa???!!). Zdaniem komentatorów Hollande, wysuwając takie koncepcje, pozostaje wierny radom i wskazówkom swego starego mentora Jacquesa Delorsa. Ten liczący już 90 lat ekonomista i mąż stanu otrzymał ostatnio od Komisji Europejskiej (którą przed laty kierował) bardzo zaszczytny tytuł „obywatela honorowego Unii Europejskiej”! Z wypowiedzi pism Delorsa chyba jasno wynika, że w obliczu przemian zachodzących w świecie (a nie zawsze do końca w naszych krajach dostrzeganych), w obliczu „wzrastania” nowych mocarstw (potęg ekonomicznych i politycznych), także w obliczu „niestabilności” krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, oraz nieuchronnego zwiększania się zagrożenia terrorystycznego (terroryzm – nowa forma wojny) – dla Unii Europejskiej sprawą kluczową jest wzmocnienie się gospodarcze (i także militarne), wejście na drogę budzącego entuzjazm młodych Europejczyków rozwoju i modernizacji. A strefa Euro odpowiednio przekształcona, wyposażona w sprawne kierownictwo – miałaby dane po temu by stać się motorem tych pozytywnych przemian!

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.