Dzienniki Morawskiego (21)235 min czytania

()

 

2015-05-27

Dziś w paryskim Panteonie, tym mauzoleum bardzo wybitnych Francuzów uroczyście mają być umieszczone trumny czworga bohaterów francuskiego ruchu oporu, osób będących, jak czasem tu się teraz mówi, uosobieniem woli walki o wolność, walki z nazizmem. Te cztery osoby to dwie bohaterskie kobiety: Genowefa Antonioz de Gaulle (1920-2002; córka Xawerego de Gaulle’a, brata generała) oraz Germaine Tillon (1907-2008) – niegdyś więzione w hitlerowskich obozach koncentracyjnych, następnie: Jean Zay (1904-1944) zamordowany 6 sierpnia 1944 roku przez francuskich, pronazistowskich milicjantów oraz Pierre Brossolette (1903-1944).

Prezydent Hollande, który podjął decyzję uczczenia tych czterech bojowników o wolność , nawiązał tym samym do najpiękniejszych tradycji najnowszej historii Francji!! Francuskie środki masowego przekazu poświęcają tej sprawie naprawdę wiele uwagi….

Jeden z mych czytelników przyjezdny z Polski zaznacza, iż jest pod wielkim wrażeniem tych paryskich, tak nagłośnionych obchodów! Uważa, że w Polsce też jest coraz to większe zainteresowanie najnowszą historią. Czołowym bohaterem narodowym jest generał Stefan „Grot” Rowecki. Ale żywo wielu Polaków interesuje też historia XX-lecia niepodległości, także problem klęski wrześniowej, fakt, iż ówczesne władze najwyraźniej nie przewidziały, że Niemcy tak błyskawicznie rozbiją Wojsko Polskie! Wzrasta teraz „społeczne zainteresowanie” dziejami emigracji politycznej, świadomość, że „lewicujący historycy” obraz emigracji „zmanipulowali”, pomniejszyli rolę ludzi i ośrodków takich jak Edward Raczyński czy generał Władysław Anders, Rada Trzech, dyplomacja emigracyjna, stronnictwa, w tym Stronnictwo Narodowe, tworzące „zwartą i prężną grupę”. Na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale i także na poznańskim Uniwersytecie Adama Mickiewicza wyczuć można pęd ku „krytycznemu pogłębianiu wiedzy historycznej, do bardziej obiektywnego i bardziej wszechstronnego, nie skażonego kultem „lewicowości” podejścia do naszych dziejów…

Inny polski czytelnik podkreśla, że w Polsce wielkim sukcesem cieszą się teraz tak zwane imprezy rekonstrukcyjne, dotyczące np. narodowych dramatów takich jak „rzeż wołyńska”.  Ów czytelnik jest też pod dużym wrażeniem ilości ukazujących się teraz w Polsce periodyków katolickich. Ilość osób regularnie uczęszczających na nabożeństwa nieco maleje. Ale najwyraźniej debata na tematy związane z katolicyzmem rozwija się. Ów czytelnik (człowiek wybitny) zadzwonił z Polski, aby złożyć mi gratulacje z powody wybrania mnie prezesem honorowym Wspólnoty Francusko-Polskiej. Przypomniał przy tej okazji, że jestem obywatelem honorowym Kościana i Krzywinia. Zapytany przeze mnie o obecną polską sytuację polityczną, dał jasno wyraz przekonaniu, że Andrzej Duda, którego zna osobiście, jest człowiekiem w najlepszym tego słowa znaczeniu kulturalnym. Ze słów jego wynikało także, kimś wybitnym jest także pani Beata Szydło.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.