2015-06-13
O
statnio otrzymałem następujący list od pani Sylwii Remiszewskiej, zastępcy szefa gabinetu Prezydenta RP: „Proszę przyjąć podziękowanie za książkę Pańskiego autorstwa »Dwa brzegi. Zapiski weterana zimnej wojny«, którą przesłał dla Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Bronisława Komorowskiego Pan Mariusz Kubik, sekretarz Stowarzyszenia RWE. Ze względu na zawarte w niej informacje i komentarze odnoszące się do lat współczesnych a także wspomnienia z wcześniejszego okresu Pańskiej pracy w Radiu Wolna Europa, będzie to zapewne ciekawą lekturą dla Pana Prezydenta. Łączę wyrazy szacunku, życząc Panu wszystkiego dobrego. Do życzeń dołączam wywiad-rzekę z Panem Bronisławem Komorowskim »Zwykły polski los« życząc przyjemnej lektury”.
Do tego listu dołączona była owa książka. Pytania stawiał, rozmowę z Bronisławem Komorowskim przeprowadził Jan Skórzyński, syn mego przyjaciela z dawnych lat, zasłużonego bojownika o zjednoczenie Europy Zygmunta Skórzyńskiego, oraz jego żony, Zofii z Radziwiłłów (o ile pamięć mnie nie myli, Jan Skórzyński jest przez swą matkę moim krewnym a „podwójnie” krewnym mej córki Natalii której babka była de domo Radziwiłł). Książka ukazała się w, od lat przeze mnie cenionej, „Bibliotece »Więzi«”! Przeczytałem ją z najwyższym zainteresowaniem. Przynosi ona wysoce interesujący, chwilami wzruszający obraz dziejów wysoce patriotycznej kresowej rodziny! Na tym pięknym tle poznajemy bieg życia i także walki, jaką o wyzwolenie Polski z komunistycznym, siłą nam przez ZSRR systemem, prowadził Bronisław Komorowski.
Wdzięczny i wzruszony lekturą książki myślę, że – choć na prezydenta wybrano nowoczesnego i sympatycznego, rozsądnie i w umiarem się wypowiadającego Andrzeja Dudę – to trzeba dobrze pamiętać, że na Komorowskiego padło aż 48,45 % głosów, co oznacza, że ma on jednak wielu zwolenników. Tak więc można śmiało powiedzieć, że Komorowski pozostaje wielkiej wagi autorytetem (wiem też, że są politolodzy uważający, iż „to nie Komorowski przegrał wybory, ale w oczach opinii » spalona « Platforma”…)!
